Alkoholizm – jak wyjść z uzależnienia?

Czym jest uzależnienie? Zrujnowaniem całego życia od początku do końca. Nie tylko sobie samemu, ale też wszystkim wokół. Całej rodzinie, przyjaciołom, najbliższym, którzy starają się pomóc, ale nie potrafią. Sami bowiem cierpią i stają się z czasem współuzależnieni. Być żoną, mężem, dzieckiem, matką, ojcem alkoholika – to koszmar nie do opisania, z którego jednak można się wydostać. Podobnie jak można wyjść z alkoholizmu. Nigdy nie wolno się poddać.

Dopóki żyjemy, jest nadzieja

Życie to najwyższa wartość. Trzeba o nią walczyć bez ustanku. Nawet wtedy, gdy wszystko się wali. A może właśnie wtedy, musimy walczyć najbardziej i najmocniej. Wręcz – ze wszystkich sił. Kiedy uzależnienie wydaje się nie do pokonania, a kłopoty spadają na nas jak lawina, wówczas warto poprosić o pomoc profesjonalnych terapeutów. Wsparcie w pokonaniu alkoholizmu proponują ośrodki uzależnień. Przykładem takiego miejsca jest Specjalistyczny Ośrodek Terapeutyczny w Starych Juchach.

Leczenie alkoholizmu

Jak wygląda leczenie alkoholizmu w ośrodku w Starych Juchach? Program terapii obejmuje 6 tygodni pobytu na miejscu. Dostosowuje się go do konkretnych potrzeb pacjenta. W szczególnych przypadkach pobyt ten trwa 8 tygodni (gdy mamy do czynienie z mieszanymi uzależnieniami, gdy pacjent nie ma abstynencji). Jeśli z kolei pacjent odbył już część terapii w innym miejscu, wówczas możliwe jest skrócenie pobytu.

Jak to wygląda?

SOT w Starcy Juchach w ramach leczenia alkoholizmu proponuje:

  • terapię indywidualną,
  • terapię grupową,
  • zajęcia psychoedukacyjne,
  • zajęcia warsztatowe/treningowe,
  • terapię zajęciową,
  • konsultacje z psychiatrą (gdy są potrzebne),
  • konsultacje z psychologiem,
  • badania ambulatoryjne (zgodnie z potrzebą).

To naprawdę może się udać

Wydostanie się z alkoholizmu często samemu uzależnionemu wydaje się rzeczą niemożliwą do zrealizowania. Podobnie jak dla jego bliskich, którzy cierpią razem z nim i nie widzą szansy na zmianę. Tymczasem ona może nadejść. Wystarczy znaleźć w sobie te resztki siły i nadziei, które pozwolą poprosić nam o pomoc.

Kiedy znajdujemy się w samym środku duchowego kataklizmu, jakim jest alkoholizm, to wydostanie się  na zewnątrz tego spełanijącego się koszmaru, wydaje się nierealne. Nigdy nie wolno iść za tą myślą. Wręcz przeciwnie – trzeba pomyśleć o szansy, która jest zawsze, dopóki żyjemy. A żyć naprawdę warto.


Article Tags:
· · · ·
Article Categories:
Zdrowie i Uroda

Recent Posts

Comments are closed.