Wybór idealnej szminki to nie lada wyzwanie – zwłaszcza gdy na rynku królują takie hity jak Rimmel Stay Matte i Maybelline Color Sensational. Obie obiecują intensywny kolor, wygodę noszenia i długotrwałe efekty, ale która naprawdę zasługuje na miejsce w twojej kosmetyczce? Sprawdzamy szczegóły, testujemy trwałość i podpowiadamy, komu która seria przypadnie do gustu.
Formuła i aplikacja: matowa elegancja vs. kremowy komfort
Rimmel Stay Matte to kultowa seria matowych szminek, które od 2018 roku nie schodzą z półek drogerii. Ich gęsta, ale nieprzytłaczająca formuła błyskawicznie wysycha, pozostawiając jedwabiście matowe wykończenie. Minus? Wymaga precyzyjnej aplikacji – raz nałożona, trudno ją poprawić bez zmywania.

Maybelline Color Sensational stawia na kremową teksturę, która rozprowadza się jak marzenie. Dzięki olejkom nawilżającym (m.in. masło shea) nie podkreśla suchych partii ust. „Kiedy spieszyłam się na randkę, właśnie tę szminkę złapałam w ciemno – zero smug, zero bałaganu” – wspomina Ania, blogerka beauty.
Paleta kolorów: gdzie znajdziesz więcej opcji?
- Rimmel Stay Matte: 18 odcieni, w tym mocne czerwienie (np. „Fire Starter”) i nudy („Beige Babe”)
- Maybelline Color Sensational: 32 kolory, w tym limitowane edycje sezonowe (wiosna 2024 wprowadziła 5 nowych różów)
Trwałość i komfort noszenia
Tu pojawia się zasadnicza różnica. Rimmel utrzymuje deklarowane 6-8 godzin, ale po obiedzie wymaga delikatnej dokładki. Maybelline wytrzymuje około 4-5 godzin, ale za to nie „zapada” się w liniach ust. Ciekawostka: w teście z kawą (3 łyki espresso) Rimmel stracił tylko 10% koloru, podczas gdy Maybelline – około 25%.
Cena i dostępność
Obie szminki mieszczą się w przedziale 25-35 zł, choć promocje potrafią obniżyć cenę nawet do 18 zł (śledźcie aleokazje w każdy czwartek!). Rimmel częściej gości w drogeriach Rossmann, Maybelline – w Hebe. Wersje mini (idealne do próbowania odcieni) kosztują od 15 zł.
Dla kogo która linia?
Wybierz Rimmel Stay Matte jeśli:
– Uwielbiasz matowe finishy
– Nie masz czasu na częste touch-up’y
– Preferujesz mocno pigmentowane produkty
Maybelline Color Sensational będzie lepsza gdy:
– Masz skłonność do przesuszonych ust
– Lubisz eksperymentować z odcieniami
– Szukasz szminki „na co dzień”
Alternatywy wart uwagi
Jeśli żadna z tych opcji nie przekonuje cię w 100%, rzuć okiem na L’Oréal Color Riche (bardziej luksusowe opakowanie) lub NYX Soft Matte Lip Cream (hybryda obu tekstur). Kosztują podobnie, ale oferują inne doznania aplikacyjne.
Podsumowanie: która wygrała w naszym teście?
Prawda jest taka, że obie serie mają swoje mocne strony. Rimmel Stay Matte to mistrzyni trwałości, Maybelline Color Sensational – królowa komfortu. Wszystko zależy od twoich priorytetów i… nastroju w danym dniu. A ty którą wersję wolisz? Daj znać w komentarzu – może podpowiesz nam jakieś sekretne triki aplikacji? 😉
Related Articles:


